• Strona główna Strona główna
  • Flickr Flickr
  • Kontakt Kontakt
  • RSS RSS

Maciej Bielec :: fotografia

    • Strona główna
    • Portfolio
    • Blog
    • Kontakt
  • Portfolio

    • Koncert
    • Reportaż
    • Kultura
    • Miasto
    • Człowiek
    • Wszystkie
  • Na blogu

    • Foto (9)
      • Galeria jednego zdjęcia (2)
    • Gadanie (5)
    • Setups (1)
    • Strobbing (5)
  • Przeszłość

    • Luty 2011
    • Styczeń 2011
    • Listopad 2010

Blog

  • Archiwum

Kategoria Gadanie

Rust 'n' dust

Rust ‘n’ dust

Piwnice to prawdziwe kopalnie skarbów. A jeżeli weźmie się ze sobą trochę światła, to mogą stać się nadspodziewanie atrakcyjne wizualnie. :> Moja była też poligonem testowym dla niedawno dostarczonych błyskadełek YongNuo YN-560 – bardzo porządnych jak na swoją cenę manualnych speedlightów. Jak już porządnie je przestrzelam prawdopodobnie podzielę się na blogasku doświadczeniami.
W każdym razie, po tej sesyjce jestem pewien, że bezwzględnie muszę zaopatrzyć się w filtry korekcyjne. Niechciane mieszanie światła o różnych temperaturach jest wkurzające w obróbce.

Jedno z dzisiejszych trafiło na stronę Projektu 365 jako dzień sto pierwszy.

  • Luty 10, 2011
  • 0
  • 1

Styczeń

Pierwszy miesiąc nowego roku to dobry czas na podsumowanie starego. Dla mnie 2010 był, cóż, przełomowy. 10 miesięcy temu zacząłem fotografować. Niemal od razu przypadek skierował mnie do Chatki Żaka, gdzie do czerwca mniej – więcej raz w tygodniu dokumentowałem scenę Ad Hoc. W międzyczasie załapałem się jako wolontariusz na festiwal KODY i tam również co nieco wpadło w obiektyw. Potem mała przerwa… i ponownie praca w Chatce – tym razem pod (i za) dużą sceną. Zyskałem tam mnóstwo bezcennego doświadczenia.

Pod koniec listopada nieoceniona Mieczysława Goś zorganizowała wystawę moich pstryków. Pierwsza wystawa, fajne przeżycie… Przy tej okazji również pierwszy raz obejrzałem swoje zdjęcia wywołane na papierze, a nie tylko na ekranie.

Wystawa

Teraz przyszedł czas na zmianę otoczenia. Na początek pracodawcy. Wkrótce (miejmy nadzieję) rozstanę się  z uczelnią, potem Lublinem… a potem zobaczymy. Z pewnością nie mam zamiaru rozstawać się z fotografią.

  • Styczeń 15, 2011
  • 0
  • 0

Projekt 365

Sprawa wygląda tak: przez okrągły rok, 365 dni dobrowolny uczestnik ma za zadanie codziennie ustrzelić i opublikować jedną fotografię. Celem jest ruszenie dupy uczestnika, wymuszenie kreatywności, zabicie lenistwa. Fajne, co nie?

Wariacji  zasad jest sporo, na przykład zdjęcia mają być na konkretny temat, albo tylko raz w tygodniu, albo czego się tam zapragnie. Podobno są nawet jakieś serwisy, które skupiają się tylko na takim foceniu. Nie wiem, nie jestem zainteresowany. Przygotowałem sobie coś we własnym zakresie. Leży sobie to-to nieco z boku, w swoim zakątku internetu dlatego, że to jest dla mnie. Chcę ruszać dupę, uczyć się „wymuszonej kreatywności”, czymkolwiek ona jest, i zabijać lenistwo we własnym tempie i zakresie. Bowiem ja zamiast zaczynać od widoczków, kwiatków i zwierzątek, jak każdy normalny fotoamator, trafiłem od razu z aparatem pod scenę, co musiało jakoś wpłynąć na całokształt mojego warsztatu i takie tam.

Wracam do przedszkola.

  • Listopad 6, 2010
  • 0
  • 0
_DSC5623

The Woman in Red

Czasem zdarza się tak, że mam pojedyncze zdjęcie, które uznam za warte publikacji, nie dość, że nie jest związane z żadnym setem, to jeszcze tematem nijak nie pasuje do istniejących  kategorii. Dlatego właśnie w świecie funkcjonuje coś zwanego galerią jednego zdjęcia. No, może zazwyczaj motywy za jej powstaniem są inne niż moje, ale kto by się tym przejmował.

Kadr miał miejsce podczas imprezy „3…2…1… Chatka Żaka”. Dzień wcześniej odebrałem z poczty Nikkora 70-200 f/2.8 i właśnie w Chatce zacząłem go poznawać (Dzisiaj już całkiem nieźle się dogadujemy, ale połowa zdjęć z 3…2…1… jest tragicznie nieostra), a zatłoczony korytarz to idealne miejsce do dziecięcej zabawy z teleobiektywem. Zdjęcie przyciąłem do kinowych proporcji, bo jego temat sam się o to prosił, skojarzenia z filmem są nieuniknione. Moje poglądy na kadrowanie w postprodukcji trochę się zmieniły w ostatnim czasie i może nawet doczekają swojego wpisu na blogasku.

  • Listopad 6, 2010
  • 0
  • 0

Ekhm, ekhm, próba mikrofonu…

Czasem jak już do czegoś się zbiorę, to mam takie zrywy.

Zmusiłem się do postawienia strony dla projektu 365 i siłą rozpędu wymieniłem portfolio. Chyba musiała mi się znudzić filozofia poprzedniej odsłony – tylko jedno zdjęcie na raz, minimum tekstu, bez podziału na galerie, bez bloga, bez web 2.0. Oby chciało mi się to wszystko prowadzić. Cała reszta wyjdzie w praniu.

Tak samo jak projekt 365, zakładkę „blog” będę prowadził dla siebie. Dlatego znajdą się tu rzeczy, o których akurat będę miał ochotę napisać. Na przykład wrażenia z koncertu, który fotografowałem. Albo ustawienie błyskadełek na jakiejś sesji. Albo narzekanie na autofocus mojego aparatu. Ten ostatni temat ma dużą szansę zdominować wszystkie pozostałe…

Dobra, zaczynam się tym nudzić, czas kończyć pisaninę. Wrócę tu z jakimś zdjęciem.

  • Listopad 4, 2010
  • 0
  • 0

(cc) Na licencji Creative Commons by-nc-sa 3.0 by Maciej Bielec.

  • Kanał RSS
  • Flickr
  • Kontakt
Na górę